Ruch
KardiologiaOd kilku dni staram się intensywnie chodzić. No tak intensywność to w moim przypadku tętno 120.
Kiedyś będąc zdrowy mogłem 140 a teraz 120. Z autostrady zjechałem na drogę szybkiego ruchu 😃
No cóż tak też można jechać i dojechać 😄
Od trzech dni pokonuję ponad 10 tys. kroków dziennie (8 km). Idę spokojnym tempem, istotne jest to by nie mieć zadyszki. Jeśli masz zegar mierzący tętno (bardzo się przydaje), to możesz kontrolować - nie należy przekraczać 120 (w moim przypadku, jeśli jesteś bardziej zaawansowany w latach, będzie to niższa wartość i w drugą stronę osoby młodsze mogą bardziej “przycisnąć”).
Ważna jest konsultacja z lekarzem.
Oprócz chodzenia, polecam gimnastykę. Oj tak, jest ona niezbędna. Jeśli czujesz, że dasz radę - ćwicz.
Co cię ominie? Rwa kulszowa - przeszywający ból, u mnie w lewej nodze; oraz nerwobóle.
Pamiętaj w czasie gimnastyki, również nie przekraczamy dopuszczalnego tętna.